Smutek z Plotkarą Polki odwiedzają


No i dotarliśmy, obudź się Smutku!
Czyżby wyprawa już doszła do skutku?

Jesteś jak zwykle rozczochrany
Uczesz się chociaż, bo mam wielkie plany!

A co chcesz robić, miła Plotkaro
Zwiedzać muzea o szóstej rano?

Nie, mój kochany, stworzyłam postulat!
Co powiedziałaś, masz dożyć do stu lat?

Mam zamiar pomóc innym owadom
Ażeby więcej nie nosiły dziadostw!

Złożyłam więc wniosek dwóch mądrych głów
O pięknym tytule "Równouprawnienie much"!

U mnie jest kiepsko z poprawną wymową
Wytłumacz mi jasno, kto jest drugą głową?

No jak to, na umysł ci padło dziś?
Moim wspólnikiem jest Karl LagerMiś!

Ale Plotkaro, to jawna podpucha
Na oko widać, że ja to nie mucha!

Cicho bądź Smutku, nic tu nie neguj
Twoja postura to marny szczegół!

Nieważne zabytki, góry czy wody
Będziemy odwiedzać słynne domy mody!

Coś ty tam znowu Plotkaro uknuła?
Przecież naszym celem jest port Genua!

Muszę zobaczyć stylowe ubrania
Chodź ze mną Smutku, do Dolce&Gabbana!

Tam pod pretestem akcji "Ciuch"
Zapytam czemu nie ubiera się much!

Bo widzisz Plotkaro, prawda jest krucha
Z ciebie jest tylko pospolita mucha.

Mój drogi Misiu, mam się czym chlubić
Ja jestem mucha z rodu Von Rubik!

Moją prababcią była Królowa
Przy niej Versace może się schować!

A na pokazach wciąż mi się kłania
Sama przesławna modelka Anja!

Ze mnie jest mucha całkiem fajowa
Zrobiłam się przez to trochę nerwowa

Lepiej zaparzę sobie miętę!
Ja to bym wolał makaron al dente!

Smutku nie marudź, ruszamy do boju
Chyba nie pójdziesz do Dolce w tym stroju?

Tam wszyscy są tacy faszion i trendy
Bardzo są dziwne te ich obrzędy!

Niezłą opowieść ześ tu zesnuła
Przez to przepadła nam Genua.

Nie mamy czasu na zwiedzanie
Zwłaszcza że marzy mi się spanie.

Nic nie rozumiesz, mój przyjacielu
We Włoszech jest stylistów wielu!

Wyrecytuję im me postulaty
I dojdą one nawet w zaświaty!

Nie będzie się much traktować jak bydła
Zaraz rozwinę moje skrzydła!

I wiem, jak wielka jest we mnie nadzieja
Bo się radziłam wróżbity Macieja!

Pośpiesz się Mucho, na nas już pora!
Gdy będę we Francji, polecę do Diora...

Obsługiwane przez usługę Blogger.