Matka Wybitnie Wkurzająca Razy Pięć

Ciężko jest być mamą! Bywamy ledwo żywe, to prawda. Nie śpimy po nocach i rano wyglądamy jak lunatyczki, to też się zgadza. Demonizujemy istotę macierzyństwa i często powtarzamy, że poświęciłyśmy się dla dobra dziecka. Nie są nam straszne encyklopedie wiedzy i zdrowia, a na temat chorób dziecięcych spokojnie możemy napisać doktorat. Wiemy, co w trawie piszczy i kojarzymy większość bohaterów kreskówek, chociaż oficjalnie nasze dzieci nie oglądają bajek. Znamy się na zdrowej żywności i przemycamy do diety wyłącznie to, co sugerują specjaliści, zaś czekolada oraz inne słodkości lądują w koszu na śmieci. Nasze maluchy czytają książki, uczą się powyżej przeciętnej, a na placu zabaw są grzeczne i nie biegają. To aniołeczki!

Każda z nas popełnia błędy, to nieuniknione. Chcemy dla dzieci jak najlepiej, lecz czasem to "chcieć" obraca się przeciwko nam i zwyczajnie dajemy "ciała". Tak naprawdę bliżej nam do jednej z pięciu typów matek nieidealnych, niż do chodzących doskonałości. A jakie to typy, przekonaj się sama, droga mamo, być może odnajdziesz wśród nich siebie, jak ja to zrobiłam. Bo w gruncie rzeczy wszystkie jesteśmy do siebie podobne, czyż nie?

1. Matka Wymęczona

Uwielbia podkreślać, że poświęciła się dzieciom, zrezygnowała dla nich z kariery i jedynym jej celem jest bycie matką. Od rana do wieczora biega po domu, sprząta, wyprawia dzieciaki do szkoły i nawet nie ma czasu napić się kawy, ponieważ zawsze jest coś do roboty. Najchętniej sama sobie przyznałaby medal za zasługi na polu macierzyństwa, a aureola nad jej głową jest bardzo widoczna, niestety jedynie dla niej. Macierzyństwo postrzega jako ofiarę i jest przekonana, że odpocznie za jakieś 20 lat, gdy potomstwo dorośnie i się wyprowadzi. Oby, bo bezrobocie jest duże, a mieszkania są coraz droższe...


2. Matka Wszechwiedząca

Dla Matki Wszechwiedzącej istnieje tylko jeden autorytet- ona sama. Bogatą wiedzę czerpie z życia, nie uznaje żadnych świętości i jest w stanie kłócić się nawet z pediatrą, bądź nauczycielem. Nie przyjmuje do wiadomości, że jej dzieci nie są święte i z lubością stosuje bezstresowe wychowanie. Na inne matki spogląda z politowaniem i próbuje przekonać je do zmiany stanowiska. Niebezpieczna dla otoczenia, zwłaszcza dla swoich dzieci. Z góry zakłada, że nie ma ludzi nieomylnych, rzecz jasna oprócz niej. No i może Boga.


3. Matka Wystraszona

Typ panikary, boi się własnego cienia. Wystarczy, że dziecko lekko zakaszle, a od rana wydzwania do lekarza, aby umówić się na wizytę. Gdy w nocy maluch się poruszy, odchodzi od zmysłów i boli ją serce. Nie pozwala dziecku biegać, gdyż się spoci i przeziębi, skakanie też jest niebezpieczne, bo można sobie nogi połamać, a o rowerze syn (lub córka) niech lepiej zapomni. Strach o dzieci towarzyszy jej ciągle, więc trzyma je pod kloszem i wychowuje na maminsynków. Nic to, że koledzy się śmieją, w końcu zdrowie psychiczne matki jest najważniejsze.


4. Matka Wyrocznia

Arkana macierzyństwa nie mają przed nią tajemnic, ponieważ namiętnie czyta poradniki, a do roli matki przygotowywała się na długo przed zajściem w ciążę. Jest przezorna, chętnie śledzi nowe trendy w modzie wózkowej i jeszcze chętniej doradza innym mamom, co powinny zrobić, kiedy dziecko płacze, ma kolkę, czy ząbkuje. Kupuje niezbędne dziecku gadżety, z których zdarza się jej nie korzystać, ale warto je mieć, gdyż tak napisano w poradnikach. A te są dla niej ważniejsze od Biblii, w końcu opierają się na faktach. I na wskaźnikach sprzedaży, ale o tym woli nie pamiętać. 


5. Matka Wyluzowana

Czy dziecko się przewróci, czy złamie sobie rękę, Matce Wyluzowanej jest to obojętne. Jej maksyma to zero paniki i wiele swobody, toteż nie ogranicza wolności dzieci, które mogą prawie wszystko. Matka zawsze je wytłumaczy i znajdzie rozwiązanie, jako że człowiek najlepiej uczy się na błędach. Co z tego, że przeklinają, przejdzie im, nie ma problemu, kiedy biją rówieśników, gdyż muszą nauczyć się bronić. Telewizję mogą oglądać do późnych godzin wieczornych, bo matka powinna mieć trochę wolnego na przejrzenie fejsa. Nie przejmuje się nawet złymi ocenami dzieci, w myśl zasady, że i tak przejdą do następnej klasy. A jeśli nie przejdą, to świat im się nie zawali. Ambicje już tak. 
  

A jaki typ matki zdarza się Tobie reprezentować?



zdjęcie- www.digilander.libero.it
Obsługiwane przez usługę Blogger.