Włochów portret (nie)oczywisty


Prawie każdemu narodowi przypisuje się jakieś cechy. Francuzi są wyniośli, Anglicy sztywni, Niemcy uporządkowani, a Włosi, no właśnie, można ich określić różnorodnie. Wiadomo, że to maminsynki, playboye od siedmiu boleści i lenie do kwadratu, najlepiej do nich zaś pasuje słowo „Makaroniarz”, w którym tkwi wszystko- ich stosunek do życia, umiłowanej odmiany pasty i pogody ducha. Ale czy Włosi naprawdę tacy są? Czy to, że większość uważa ich za luzaków i pustaków nie jest dla nich krzywdzące? Jak najbardziej, bo charakteru Włochów nie da się opisać jednym wyrazem. Są wielowymiarowi i skomplikowani, co nie zmienia faktu, iż wyżej wymienione cechy też ich dotyczą.

Włosi są głośni, co manifestują wszędzie. Są kłótliwi, co widać szczególnie na ulicach, gdy prowadzą samochód i zdarzają im się polemiki z innymi kierowcami. Są zaczepni i skorzy do dyskusji, ale są także całkiem sympatyczni. Potrafią być do rany przyłóż i służą pomocą, nie są rasistami, chociaż ostatnio wiecznie im się to zarzuca. Są dobrymi pracownikami i nie migają się od obowiązków, a sjesta to styl ich bycia, niemający nic wspólnego z włoską niechęcią do zakasania rękawów. Są systematyczni i można na nich polegać, aczkolwiek bywają i męczący, zwłaszcza gdy rozmawiają o polityce i piłce nożnej. Wtedy to lecą iskry i dochodzi do spięć, jako że futbol powoduje u nich przypływ adrenaliny, a ukochana drużyna bywa ważniejsza od wybranki. Wiadomo jak to jest- kobietę można zmienić, za to klub ma się tylko jeden. I jest on świętością.

Słynny temperament Włochów to nie wymysły, niemniej należy podkreślić, że nie każdy z nich jest następnym wcieleniem Casanovy. Włosi uwielbiają grę słowną i piękne kobiety, lecz pogłoski o ich zdradach są głęboko przesadzone. Znakomita część Włochów lata sobie z kwiatka na kwiatek, ale druga ich część tego nie potrzebuje i nie ma problemów z wiernością. To naród miłosny, z czym trzeba się zgodzić, gdyż na Półwyspie Apenińskim nietrudno o namiętne porywy serca. Wiedzą o tym, że ich uwodzicielskie spojrzenia porywają niejedną cudzoziemkę i często to wykorzystują. Nie ogranicza ich wiek i nie przejmują się tym, że czasy ich świetności już dawno minęły. Starsi mężczyźni w Italii nie dołują się z powodu mijających lat i próbują podrywać młodsze kobiety. Nie zawsze im się to udaje, lecz ważniejsze jest to, iż nie wypadli jeszcze z pola gry i nadal mogą siebie uważać za prawdziwych maczo. I mimo że życie wśród Włochów przynosi wiele zaskoczeń, to niezaprzeczalnie można powiedzieć, iż to wspaniały naród. I absolutnie wyjątkowy.



zdjęcie- SenzaFiltro
Obsługiwane przez usługę Blogger.